• GIBRALTAR

    Trochę praktycznych informacji: jak dojechać, co warto zobaczyć.

  • PLAYA DE ROMPECULOS

    Andaluzyjska plaża, która Cię zachwyci.

  • ESTADIO SANTIAGO BERNABEU

    Foto-wspomnienia z wizyty na stadionie mojego ukochanego klubu piłkarskiego.

  • CAMINANDO POR SEVILLA

    Plaza de España i Parque de María Luisa.

  • RONDA

    Białe miasto Andaluzji położone na skałach.

  • CAMINANDO POR SEVILLA

    Wizyta w Reales Alcazares. To tutaj kręcono piąty sezon popularnej "Gry o Tron"!

Poland flag    SpainF

O MNIE

profilowejawork

KAROLINA ZAJĄC
Polka z hiszpańską duszą. Pasjonatka podróży i języków obcych. Fanka Realu Madryt i kotów. Motywuję do poznawania krajów hiszpańskojęzycznych i kreatywnej nauki języka przez 365 dni w roku. A w czasie wolnym próbuję grać na ukulele.
kontakt: info [at] mialmaespanola.pl
autorblog
wspolpraca

 

Strona korzysta z plików cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.

Używamy zapisanych informacji, aby polepszyć jakość świadczonych usług oraz w celach statystycznych. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na stosowanie ciasteczek. Zawsze możesz zablokować cookies w ustawieniach swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

Ronda1Wyobraź sobie miasto pełne domów o śnieżnobiałych ścianach, zbudowane na wysokiej skale i przecięte w połowie głębokim na ponad 100 metrów wąwozem. Obie części miasta łączy ogromny, XVIII-wieczny most. Miejscowość ta nie jest duża, a najciekawsze miejsca w okolicy znajdują się w odległości, którą jesteś w stanie przejść pieszo. Z górnej części wąwozu rozlega się wspaniały widok na okolicę. Po obu jego stronach znajdują się domy, tak zwane casas colgadas. A colgadas ("zawieszone") dlatego, że mieszczą się przy jego krawędzi. Tak, kiedy spojrzysz w dół może ogarnąć Cię strach, że zaraz runiesz razem z tym wszystkim w dół. Ale spokojnie, wcale nie jest tam tak strasznie. Wręcz przeciwnie - wrócisz zachwycony z wirtualnej podróży po Rondzie, w którą właśnie zamierzam Cię zabrać.

Ronda to jedno z najstarszych miast w Hiszpanii i jednocześnie jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Andaluzji. Udało mi się tam pojechać w styczniu, podczas sesji, w ramach przerwy w nauce na kolejne egzaminy. Pomimo to pogoda dopisywała, a miasto oczarowało mnie swoim klimatem, nietypowym położeniem i malowniczymi widokami. Jest to jedno z piękniejszych miejsc jakie widziałam w Hiszpanii i jestem pewna, że będę do niego wracać, zarówno w podróży jak i na blogu. 

Ronda2
ronda15
ronda17ronda18

Jeden z punktów widokowych w Rondzie...
ronda16
...z malowniczym widokiem na okolicę:
ronda17

JAK DOJADĘ?

Ronda znajduje się w północno-wschodniej części prowincji Málaga. Nie jest to duże miasto, dlatego nie oferuje tak licznych możliwości dojazdu czy połączeń lotniczych jak Sevilla, Granada czy Málaga. Jednak autorzy strony turismoderonda.es, zajmującej się tematyką turystyki w Rondzie, zadbali o to, aby zaopatrzyć podróżników w dokładne informacje na temat dojazdu samochodem, autobusem czy pociągiem. Wraz z rozkładami jazdy i cenami biletów! Warto się z nią zapoznać i wybrać najdogodniejszy dla siebie środek transportu. Na wspomnianej stronie znajdziecie również mnóstwo informacji praktycznych i turystycznych na temat miasta, które mogą Wam się przydać podczas planowania podróży (m.in. po hiszpańsku, angielsku, niemiecku). 

Moim zdaniem, najwygodniej jest wybrać się do Rondy autem ze znajomymi i sama również z tej opcji skorzystałam. Pomijając szybkość i wygodę dojazdu, można dowolnie kształtować czas zwiedzania i przebywania w różnych miejscach miasta, bez konieczności nerwowego spoglądania na zegarek i sprawdzania rozkładu jazdy autobusów i pociągów, które nie jeżdżą z dużą częstotliwością. Jeśli planujesz wybrać się do Rondy podczas pobytu na Erasmusie, dobrą (i konkurencyjną cenowo) opcją jest również skorzystanie z wycieczek w to miejsce organizowanych dla studentów przez ESN lub organizacje typu Erasmus Club Sevilla. Należy się jednak pospieszyć - miejsca do Rondy rozchodzą się naprawdę bardzo szybko. 

JEŚLI NIE MASZ DUŻO CZASU NA WYCIECZKI...

...spędź w Rondzie chociaż jeden dzień. Poczuj się jak Michelle Obama (Michelle Obama Tour) i w ciągu jednego dnia odwiedź najważniejsze miejsca albo po prostu przespaceruj się po mieście. Odległość pomiędzy różnymi ciekawymi punktami miasta jesteś bowiem w stanie bez problemu pokonać pieszo, bez przewodnika, rezerwowania wejściówek z miesięcznym wyprzedzeniem itp. Chociaż mapka miasta z zaznaczonymi atrakcjami na pewno się przyda. Otrzymasz ją gratis w punkcie informacji turystycznej albo możesz pobrać ją z internetu w wersji PDF na przykład TUTAJWarto dodatkowo, tak na wszelki wypadek, sprawdzić horarios, czyli godziny otwarcia muzeów i innych miejsc, które mogą Cię zainteresować. Taką informację znajdziesz TUTAJ

Jeśli nie lubisz zgiełku dużego miasta i ogromnej liczby turystów, na pewno będziesz się tutaj czuł dobrze, a jednocześnie bez problemu znajdziesz wszystko czego potrzebujesz jako podróżnik. Co prawda mówi się, że momentami liczba turystów przekracza 2-3 krotnie liczbę mieszkańców miasta, ale biorąc pod uwagę, że w Rondzie mieszka około 35 tysięcy osób, nie są to zatrważające liczby. Dla porównania w Sevilli i w Krakowie liczba mieszkańców wynosi ponad 700 000 osób, w Barcelonie ok. 1,6 miliona, natomiast w stolicy Hiszpanii, Madrycie.. ponad 3 miliony.

Stosunkowo niewielka powierzchnia tylko dodaje Rondzie uroku, podobnie jak jej niezwykłe położenie nad wąwozem, co wydaje się być główną atrakcją miasta. Ronda dzieli się na trzy dzielnice. San Francisco - najstarsza z nich, znajdująca się za murami miejskimi na południe od "La ciudad", dzielnicy mauretańskiej z zachowanym dawnym układem wąskich uliczek, które przypominają o arabskiej przeszłości miasta. Znajduje się tam między innymi la Casa del Rey Moro, la Iglesia Mayor, los palacios de Mandragón i Salvatierra oraz la Puerta de Felipe V. Poniżej na zdjęciu fragment wspomnianych średniowiecznych murów miasta oddzielających obie dzielnice.
ronda8
Trzecia część miasta to chrześcijańska dzielnica Mercadillo, powstała po rekonkwiście i uważana za najnowszą.

Wąwóz, zwany el Tajo, o szerokości około 68 metrów oraz głębokości ponad 100 metrów, dzieli Rondę mniej więcej na połowę, pozostawiając po jednej stronie San Fransisco i La ciudad, a po drugiej - el Mercadillo. W dzielnicy Mercadillo, znacznie większej od południowej części miasta, znajduje się jedna z najstarszych w Hiszpanii Plaza de Toros (arena walk byków). Ze względów czasowych nie udało mi się jej odwiedzić, jednak na pocieszenie zrobiłam zdjęcie jednego z pomników matadorów znajdujących się przed wejściem :)

Ronda3

Obie części miasta łączy el Puente Nuevo, chociaż warto wiedzieć, że Ronda posiada również dwa inne mosty - Puente Romano oraz Puente Viejo. Zdjęcie poniżej przedstawia Puente Romano.
Ronda4

Z WIDOKIEM NA PRZEPAŚĆ

Ale i tak Ci się spodoba, nawet jeśli masz lęk wysokości. Puente Nuevo, czyli most z drugiej połowy XVIII wieku, który łączy podzielone wąwozem części miasta, to jeden z najczęściej fotografowanych obiektów w Hiszpanii oraz element charakterystyczny dla miasta. Warto wiedzieć, że wąwóz El Tajo powstał w wyniku erozji rzeki Guadalevin. 

Ronda5ronda6
ronda7
W pomieszczeniu w środkowej górnej części Puente Nuevo (tam gdzie okienko) znajdowało się kiedyś więzienie. Obecnie zlokalizowane zostało tam mini-muzeum: El Centro de Interpretación opowiadające o historii tego miejsca. Można wejść do tego miejsca (wejściówka ok. 2 euro), ale szczerze mówiąc mnie nie zachwyciło i jeśli nie masz zbyt wiele czasu, lepiej jest odwiedzić jakieś inne ważne miejsce w Rondzie lub... zejść na dół wąwozu, chociaż to wyprawa raczej dla odważnych.

TYPOWE ZDJĘCIE Z RONDY, KTÓRE MUSISZ MIEĆ

Widoki w Rondzie są tak spektakularne że w wielu miejscach można sobie sprawić fotkę, która stanie się hitem wśród znajomych. I to bynajmniej nie tylko dla studentów geologii :)
jarondajar2
jar45
jar3


SPACER PO MIEŚCIE

Oprócz najbardziej znanych miejsc, warto w ramach relaksu przespacerować się uliczkami miasta. Czekają na Ciebie takie widoki:
ronda14
ronda9
ronda10
ronda11
ronda12
ronda13

TAPAS Z SAŁATY, WIDZIAŁEŚ COŚ TAKIEGO?

Wieczorową porą można też spędzić kilka leniwych godzinek w klimatycznych knajpkach Rondy. Mnie udało się rzutem na taśmę odwiedzić jeden z tamtejszych barów tapas. Wraz ze znajomymi źle przeliczyliśmy czas zwiedzania i dotarliśmy do El Lechuguita dopiero około pół godziny przed zamknięciem kuchni w barze. Mieliśmy jednak szczęście, bo właściciel nie robił z tego powodu żadnych problemów, nawet kiedy chcieliśmy później dodatkowo coś domówić. Piszę o tym miejscu dlatego, że jadłam już wiele pysznych tapas w Sevilli, ale nie pamiętam, żeby coś zaskoczyło mnie tak bardzo jak tapas z sałaty. W sumie największym zaskoczeniem nie była sama sałata, którą na codzień zajadam się z przyjemnością, ale jej przyrządzenie w naprawdę wyborny sposób. O dziwo, dobra była też pringá, która w innych miejscach średnio mi smakowała. Miejsce to mogę z czystym sumieniem polecić podróżnikom, którzy chcieliby spróbować w Rondzie tapas za niewygórowaną cenę.

W sumie El Lechuguita to miejsce trochę jak 100 montaditos (kto był w Hiszpanii na pewno kojarzy :) ). Zaznaczasz na karcie tapas, które chciałbyś zamówić i idziesz z tym do kelnera. To dobra opcja dla trochę niezdecydowanych – można sobie kartę na spokojnie przeglądnąć od początku do końca i wybrać co chcesz, bez konieczności robienia kolejki i denerwowania innych oczekujących. Ceny tapas zaczynają się już od 0,80 euro, nie jednak o cenę tu chodzi, chociaż niewątpliwie jest dużą zaletą tego miejsca (zwłaszcza dla osób podróżujących na studencki budżet). Stosunek jakości do ceny jest tutaj naprawdę bardzo dobry. 

Należy jednak nadmienić, że jeśli szukasz miejsc takich bardziej „de lujo”, to znaczy z przytulnym wnętrzem na bogato i ogromnymi potrawami – El Lechuguita zdecydowanie nie jest dla Ciebie. Jeśli zaś interesują Cię autentyczne miejsca, w których często możesz spotkać lokalnych mieszkańców, takie „tipico tapas de pueblo”, z nieco zniszczoną podłogą i ścianami, które przenoszą Cię do przeszłości i widać przy tym, że mają swoją ciekawą historię – koniecznie wpadaj. Będziesz miał okazję spróbować wiele świetnych mini-tapas. Nawet jeśli wnętrze nie zachwyca, jedzonko jest warte chociażby spróbowania. Co prawda, bar jest nieduży i przy dużej liczbie osób być może nawet będziesz musiał zjeść na stojąco lub siedząc na wysokim krześle przy barze. Ale co to za problem w Hiszpanii? :D

Podsumowując, Ronda jest wspaniałym miejscem, które z pewnością warto umieścić na swojej liście "koniecznie-zobaczyć-w-Andaluzji". A może byłeś już w Rondzie i chciałbyś się podzielić opinią na temat tego miejsca lub zdjęciem z podróży albo polecić jakieś konkretne miejsce? Zapraszam do komentowania! :)

 

 
Copyright (c) 2017. mialmaespanola.pl. Projekt i wykonanie: perfekcyjneStrony.pl