• GIBRALTAR

    Trochę praktycznych informacji: jak dojechać, co warto zobaczyć.

  • PLAYA DE ROMPECULOS

    Andaluzyjska plaża, która Cię zachwyci.

  • ESTADIO SANTIAGO BERNABEU

    Foto-wspomnienia z wizyty na stadionie mojego ukochanego klubu piłkarskiego.

  • CAMINANDO POR SEVILLA

    Plaza de España i Parque de María Luisa.

  • RONDA

    Białe miasto Andaluzji położone na skałach.

  • CAMINANDO POR SEVILLA

    Wizyta w Reales Alcazares. To tutaj kręcono piąty sezon popularnej "Gry o Tron"!

Poland flag    SpainF

O MNIE

profilowejawork

KAROLINA ZAJĄC
Polka z hiszpańską duszą. Pasjonatka podróży i języków obcych. Fanka Realu Madryt i kotów. Motywuję do poznawania krajów hiszpańskojęzycznych i kreatywnej nauki języka przez 365 dni w roku. A w czasie wolnym próbuję grać na ukulele.
kontakt: info [at] mialmaespanola.pl
autorblog
wspolpraca

 

Strona korzysta z plików cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.

Używamy zapisanych informacji, aby polepszyć jakość świadczonych usług oraz w celach statystycznych. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na stosowanie ciasteczek. Zawsze możesz zablokować cookies w ustawieniach swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

munecabravatxtKiedy zapytałam na fanpage o najchętniej oglądane przez Was telenowele latynoamerykańskie, zdecydowana większość wskazała Zbuntowanego anioła i ja doskonale to rozumiem. Chociaż podczas pierwszych emisji serialu w polskiej telewizji byłam gdzieś w szkole podstawowej, pamiętam jak wiele osób, zarówno tych w moim wieku, jak dużo starszych, siadało wieczorami przed telewizorem, podśpiewywało Cambio dolor, po cichu kibicowało związkowi Ivo i Milagros oraz denerwowało się wszelkimi przeciwnościami losu, które napotykali oni na drodze do wspólnego szczęścia (mimo, że każdy wiedział, jak to wszystko się skończy). “Zbuntowany anioł” był serialem, który w pewien sposób skradł nasze serca, być może nie poprzez jakiś specjalnie porywający scenariusz, który od początku do końca jest raczej przewidywalny, ale chociażby za pomocą wplatania w całą historię zabawnych scenek, dialogów i nadaniu specyficznych cech bohaterom. Przeżyjmy to więc jeszcze raz i sprawdźmy jak dużo wiemy o specyfice gatunku jakim jest telenowela :)

W ramach małego researchu na studia, jak i również z czystej ciekawości zapytałam Was w styczniu o najchętniej oglądane przez Polki telenowele latynoskie. Ku mojej wielkiej uciesze, odpowiedzieliście bardzo licznie. Dzięki Wam miałam okazję spojrzeć na temat nieco szerzej i poznać różne tytuły, o których wcześniej nawet nie słyszałam. Najczęściej wskazywanymi przez Was telenowelami były "Gorzka Zemsta", "Brzydula", "Nie igraj z aniołem", "Zbuntowani" oraz "Cena marzeń". Chociaż pojawiły się też takie jak: "Barwy grzechu", "Ukryta miłość", "Przyjaciółki i rywalki", "Sos mi vida", "Maria z przedmieścia"... łącznie ok. 40 tytułów, także widzę, że tematyka telenowel nie jest Wam obca :)
Niekwestionowanym liderem okazał się jednak “Zbuntowany Anioł”, dlatego na jego przykładzie postaram się omówić najważniejsze cechy gatunku telenoweli. Jeśli akurat nie jesteś pewien co do tego czy aby na pewno pamiętasz o czym w ogóle był ten serial, niczym się nie przejmuj. Podczas przedstawiania kolejnych cech, krok po kroku będę odkrywać przed Wami pasjonującą fabułę serialu, także wszystko powoli się przypomni.

Podstawowe info

Telenowela to gatunek charakterystyczny dla Ameryki Łacińskiej - mówi się, że "stworzyli ją latynosi i to oni są w niej mistrzami". Seriale tego typu skierowane są głównie do kobiet. W krajach latynoskich były więc one emitowane w czasie, kiedy kobiety teoretycznie są w domu i mają czas to oglądać, czyli np. podczas poobiedniej siesty. Telenowele cieszą się jednak dużą popularnością nie tylko w krajach Ameryki Łacińskiej, a prawa autorskie do nich sprzedawano do wielu krajów na całym świecie, w tym do Polski. Pamiętacie takie seriale jak "Brzydula", "Majka", "Prosto w serce" albo kojarzycie obecnie oglądaną na TVNie "Singielkę"? Dla każdego z nich bardzo łatwo można znaleźć podobny, latynoski odpowiednik. I zaspoilować sobie na przykład to, czy Elka będzie z Tomaszem... Upss, nie polecam :D

Skąd pomysł na telenowele? W związku z tym, że wydarzenia związane z podbojem Ameryki przyniosły zniszczenia w rodzimej kulturze tego regionu, zaistniała konieczność stworzenia czegoś, co dostarczałoby rozrywki nowopowstającym narodom. Jak to ktoś ładnie powiedział: “tak jak w kulturze wysokiej dylematy duszy latynoskiej oddaje choćby realizm magiczny, tak na poziomie kultury popularnej ich zwierciadłem miała być latynoamerykańska telenowela”. Nie każdy był w stanie zachwycać się realizmem magicznym, zwłaszcza te mniej wykształcone warstwy społeczne. A telenowela nadawała się dla wszystkich. Jej celem nie było bowiem ukazywanie prawdy, ale możliwość chociażby chwilowego oderwania się od codziennych problemów ludzi walczących o przetrwanie w trudnej latynoamerykańskiej rzeczywistości. Dlatego w telenoweli nie sama historia jest najważniejsza, ale to w jaki sposób jest opowiedziana. W “Zbuntowanym aniele” pojawia się wiele zabawnych postaci drugoplanowych, np. wśród służby, które momentami wpadają w niesamowicie śmieszne sytuacje i problemy a ich reakcje, zarówno te pozytywne jak i negatywne, są znacząco (i przez to zabawnie) wyolbrzymiane. 

Zbuntowany anioł” jest telenowelą argentyńską. Oryginalnie była ona emitowana w Argentynie, na kanale Televisa, w latach 1998-99. W Polsce losy Milagros i Ivo mieliśmy okazję śledzić dwukrotnie na Polsacie, później również na TV4, a od 2013 także na TV Puls i następnie, stosunkowo niedawno zresztą, na Puls 2.

Tematyka

Podstawę całej fabuły stanowi miłość głównej bohaterki i jej partnera. “Zbuntowany anioł” to typowa historia o biednej dziewczynie, Milagros, wychowanej w sierocińcu (w rzeczywistości tak na prawdę ani nie jest biedna ani nie jest sierotą), która zakochuje się w pochodzącym z tzw. “dobrego domu” Ivo, ten z kolei tak na prawdę nie jest synem tego bogatego pana domu. No dobra... wiem, że spoiler, ale po kolei.

Para na drodze do swojego szczęścia napotyka wiele przeciwności, które cudownie (czasem nieprawdopodobnie lub wręcz w dość naciągany sposób) udaje jej się pokonać, aby później móc być razem i żyć długo i szczęśliwie. W omawianej telenoweli początkowo przeszkodami są, jak wydaje się bohaterom, różnice klasowe oraz związane z tym stereotypy i uprzedzenia. Milagros i Ivo pochodzą z dwóch zupełnie różnych środowisk, przez co początkowo może wydawać się, że jakiś poważny związek w ich przypadku nie miałby przyszłości. Na uwadze należy mieć również fakt, że początkowo Ivo, jak to się mówi "zmienia dziewczyny jak rękawiczki", przez co Milagros nie wierzy w jego zapewnienia o miłości. Później znowu Milagros myśli, że Ivo jest jej bratem, w międzyczasie też zaręcza się z Pablo… Generalnie ma miejsce wiele różnego typu sytuacji, poprzez które para na przemian oddala i zbliża się od siebie, jednak zawsze mają się na oku i kiedy sprawy zachodzą za daleko - jak już wspomniałam wcześniej - w cudowny sposób udaje się im pokonać wszelkie przeciwności. Chociaż nie wiem, czy Pablo czuł się jakoś cudownie, kiedy Ivo porwał mu Milagros praktycznie sprzed ołtarza, no ale wiecie o co mi chodzi.

Jak skonstruowana jest telenowela?

Z tego co wyczytałam, telenowele zwykle trwają ponad 100 godzin i są podzielone na godzinne lub półgodzinne odcinki. Tutaj “Zbuntowany anioł” wypada średnio schematycznie, gdyż cała telenowela obejmuje 285 ok. godzinnych odcinków. Każdy z nich kończy się w najbardziej emocjonującym czy zaskakującym momencie, poprzedzonym piosenką odpowiednio zwiększającą napięcie. Najczęściej są to Cambio dolor i Me muero de amor (obie wykonywane przez Natalię Oreiro). Charakterystyczna jest także piosenka Gilda - "No me arrepiento de este amor". Pamiętacie jak Mili chodziła sobie potańczyć z przyjaciółkami a la Bailanta, tam gdzie poznała Ivo? To właśnie stąd takie cumbia-rytmy :)

Telenowele zwykle zmierzają do określonego finału, najczęściej dającego się przewidzieć już od pierwszych odcinków, w tym przypadku ślubu zakochanych. Podkreślana jest przy tym ważność małżeństwa jako instytucji. Nie jest to byle jaki związek, tylko taki pobłogosławiony przez księdza, przez kościół, przez Boga. Wydaje się więc, że małżeństwo będzie związkiem ludzi, których łączy prawdziwa wielka miłość, a taki związek może przerwać jedynie śmierć. Zakładając sobie obrączki bohaterowie jakby “dowodzą”, że wszystkie złe momenty już są za nimi i teraz już będą żyć długo i szczęśliwie. Istotne w telenoweli jest również nawiązanie do Boga oraz instytucji Kościoła. Sama Milagros, wychowana wśród sióstr zakonnych, pomimo swoich wad i skomplikowanego charakteru jest osobą religijną i często rozmawia z Bogiem, a zwłaszcza ze swoją “patronką”, czyli Virgen de la Soledad.

Z drugiej strony pokazane są też nieudane małżeństwa z rozsądku jak na przykład Luisa i Federico Di Carlo. Takie związki są jednak krytykowane, a małżonkowie całe życie są nieszczęśliwi oraz wzajemnie się zdradzają. Do tego dochodzą pewne stereotypowe cechy postaci, tj. Luisa jest alkoholiczką, natomiast jej mąż agresywnym “panem i władcą” domu, który szczerze jej nienawidzi, a jedyne co naprawdę go interesuje to pieniądze. Na koniec jednak Federico nieco zmienia swoje nastawienie i przestaje być takim tyranem dzięki odnalezionej córce - Milagros. 

Dobrzy vs. źli bohaterowie i inne skrajności

Kolejną z cech telenoweli jest uproszczony, wyraźny podział na bohaterów dobrych i złych. Dzięki temu widzom łatwiej jest zrozumieć świat przedstawiony w serialu. Mogą oni identyfikować się w pewien sposób z bohaterami i podpatrywać jak tamci rozwiązują swoje problemy życiowe, jak zachowują się w codziennych sytuacjach lub też oceniać moralność ich zachowań. Postaciom podzielonym tak właśnie czarno-biało są przypisywane pewne stereotypy. Dodatkowo, bohaterowie kryją wiele sekretów, z których jednak większość znamy od początku - czekamy tylko w jaki sposób zostaną one wyjawione i denerwujemy się widząc niewłaściwe/ zabawne zachowania poszczególnych postaci spowodowane niewiedzą. Bohaterami targają również skrajne uczucia, tj. jednych łączy wielka miłość czy przyjaźń, inni całym sercem się nienawidzą, jeszcze inni knują i złorzeczą za plecami ludzi, którzy w teorii na codzień są im bliscy i po trupach dążą do celu… Tak to się kręci, nudno nie jest.

Nieprawdopodobne losy bohaterów podobnych do widzów dają nadzieję na lepszą przyszłość. W tego typu serialach telewizyjnych biedniejsze warstwy społeczne zwykle są nobilitowane, przedstawiane jako uczciwe, życzliwe, godne zaufania, podczas gdy bogaci intryganci albo ponoszą karę za swoje zachowanie albo w toku wydarzeń zaczynają rozumieć co zrobili źle i starają się naprawić to co zniszczyli.

Chociaż nie można jednoznacznie potwierdzić że człowiek biedny jest tutaj dobry, a bogaty jest zły. Przykładem może być jedna ze służących w domu Di Carlów - Marta, córka kucharki Socorro, która nienawidzi matki za to, że obie są biedne i muszą pracować jako służące. Jest wyrachowana, traktuje z góry inne osoby ze służby, pragnie ożenić się ze szwagrem pana domu - Damianem tylko i wyłącznie dla pieniędzy, aby (jak mówi) “pozbyć się fartuszka służącej”. Chce zrobić wszystko, by polepszyć swój status społeczny, nawet jeśli ma się to odbywać drogą łóżkową. Z drugiej strony, mamy babcię Angelicę, seniorkę rodu Di Carlo, taki promyczek dobroci i rozsądku wśród bogaczy (chociaż zwykle nikt z nich nie liczy się z jej opinią, zwłaszcza na początku). Angelica, pomimo trudnego charakteru Milagros, kocha ją jak wnuczkę (w rzeczywistości jest jej babcią, ale na początku o tym nie wie), zawsze staje po jej stronie i stara się uczynić z Mili “osobę akceptowalną społecznie”. W jednym z odcinków dowiadujemy się, że Angelica jest córką służącej, więc być może to powoduje że nie jest tak zdegenerowana jak reszta bogatego towarzystwa.

Ten trzeci

Co prawda cały serial obraca się wokół miłości Milagros oraz jej ukochanego, coś jakby mało latynoskiego, niebieskookiego blond Iva, ale żeby nie było za łatwo ani tym bardziej zbyt nudno, w życiu głównej bohaterki pojawia się również inny mężczyzna - Pablo, syn Damiana, brata Luisy, żony Federica, ojca Milagros (nie musicie tego zapamiętywać). Ivo jak to Ivo, przyzwyczajony do luksusów synek z bogatego domu, zmienia kobiety jak rękawiczki, nie rzadko traktując podrywanie ich jako tzw. challenge (również w przypadku Milagros, kiedy zakłada się ze swoim przyjacielem Bobbym, że w określonym czasie zaciągnie ją do łóżka). Pablo, mimo tego iż oczywiście posiada pewne wady, wydaje się być osobą ciepłą, wyrozumiałą, kocha Milagros i jest w stanie zrobić dla niej wszystko, nawet przejść na ciemną stronę mocy i skumać się z wyrachowaną Andreą, o której powiem za chwilę. Stosunkowo długo stara się o rękę Milagros, lecz kiedy w końcu dochodzi do zaręczyn, a następnie do ślubu, wybranka jego serca ucieka wraz z Ivo sprzed ołtarza (chociaż nie do końca z własnej inicjatywy). I wracamy do punktu wyjścia.

Relacje pomiędzy kobietami

Mając na uwadze czarno-biały podział postaci, można by podjąć próbę przeanalizowania relacji między kobietami w serialu. Jedne z nich są przyjaciółkami, dzielą swoje sekrety i byłyby w stanie zrobić dla siebie nawzajem wszystko (jak Milagros, Gloria i Lina-Mariposa), inne zaś odrzucają wszelkie zasady moralne, byleby tylko osiągnąć swój cel lub zdobyć wybranka ich serca (no może nie do końca serca, ale portfela na pewno).

Przykładem tych ostatnich może być Andrea. Niezwykle wyrachowana, dążaca po trupach do celu, osobista sekretarka i kochanka Federica, ojca Ivo, chce zająć miejsce, które jej zdaniem należy się jej w domu Di Carlów. Jeśli nie za pomocą ojca, to poprzez łóżko jego syna, chociaż i z Damianem chyba udało się jej kręcić. O płytkości jej uczuć może świadczyć m.in. fakt, że kiedy dowiaduje się, że Federico nie rozwiedzie się dla niej z Luisą, robi wszystko, żeby go denerwować, zaczyna spotykać się z jego synem i cieszy się widząc, że Federica denerwuje jej związek z Ivo. Często manipuluje ludźmi, zwłaszcza mężczyznami i wykorzystuje ich do swoich celów, jak na przykład podatnego na jej wdzięki Damiana.

Kolejnym ciekawym przykładem może być Vicky, przyrodnia siostra Milagros, rozpieszczona córka Di Carlów, która nie szanuje ludzi z niższych warstw społecznych i zależy jej głównie na własnym wyglądzie oraz na tym by inni ją podziwiali. Wyjątkowo zabawne sytuacje zdarzają się w momencie, kiedy wychodzi na jaw jej całkowita nieznajomość angielskiego, z czym radzi sobie prosząc o pomoc szofera, Rocky’ego, który oczywiście również nie zna angielskiego, ale jest w stanie zrobić cokolwiek, aby jej się przypodobać. Nawet przemalować się na czarnoskórego szofera z jej ulubionego filmu. Serio.

Ale wracając do tematu, kolejna postać, Luisa, matka Ivo i żona Federica, to jedna z najbardziej nielubianych postaci w serialu. Jak już zostało wspomniane, jest w życiu nieszczęśliwa, a do tego nadużywa alkoholu. Jej nałóg potępia mąż - Federico, który przy okazji stwierdza, że Luisa “żyje wyłącznie po to by nienawidzieć innych (“Luisa vive para odiar, nada más”). Być może jej niechęć do Milagros wynika z tego, że Federico, gdy się z nią ożenił był zakochany w służącej Rosario (swoją drogą - mamie Milagros). Ta ostatnia sytuacja jest przyczyną pogardy Bernardo i doñi Angeliki w stosunku do Federico, którzy nie mogą wybaczyć mu tego, że zdecydował się opuścić Rosario dla kariery, pieniędzy i w efekcie związku, w którym całe życie jest nieszczęśliwy.

Skomplikowane relacje pojawiają się oczywiście także pomiędzy mężczyznami. Przykładowo, Ivo i Federico, pomimo że formalnie są rodziną, żyją w jednym domu jak nieznajomi. Federico, od początku zdając sobie sprawę z tego, że Ivo nie jest jego dzieckiem, nie ukrywa niechęci wobec przybranego syna, podczas gdy rozpieszcza jego siostrę, a swoją córkę - Vicky.

Niskie koszty produkcji

Koszty związane z produkcją telenoweli są relatywnie niskie. W serialu dominują sceny studyjne, a większość z nich kręcona jest w kilku pomieszczeniach haciendy “La Soledad”. Zachowuje się przy tym wyraźnym podział ról społecznych: służba pojawia się głównie w kuchni lub podczas wykonywania swoich codziennych prac, natomiast osoby z wyższych warstw społecznych w salonie, czy też swoich własnych pokojach. Czasem pojawiają się sceny kręcone w kościele, parku i generalnie w zakonie, gdzie wychowała się Milagros oraz w firmie Di Carlów. Nadal jednak nie jest to zbyt skomplikowana czy zbyt kosztowna w realizacji scengrafia.

Znaczenie futbolu w Argentynie

Niewątpliwie, piłka nożna ma ogromne znaczenie w Argentynie, czyli w kraju z którego pochodzi serial "Zbuntowany anioł". Chyba nie muszę Wam przedstawiać sylwetek piłkarzy takich jak Leo Messi czy Diego Maradona. Również w omawianej telenoweli wielokrotnie nawiązuje się do futbolu. Co ciekawe, akcent piłkarski nie jest tutaj wprowadzony jako nie wiem, na przykład ulubiona drużyna czy ulubiony piłkarz Ivo czy jakiegokolwiek innego faceta, ale właśnie za pośrednictwem głównej bohaterki, która jest w stanie zostawić wszystko dla meczu piłki nożnej i dodatkowo, potrafi w nią całkiem dobrze grać. Dlatego też w przypadku mistrzostw czy turniejów nie rozumie, z jakiego powodu zabrania się jej występować w męskich rozgrywkach. Ojciec Manuel nadaje nawet Milagros specjalny przydomek - Cholito, który nawiązuje do argentyńskiego piłkarza, Diego Simeone, obecnego trenera Atlético Madryt. Jego przydomek piłkarski to Cholo, a Cholito to zwyczajnie zdrobnienie. Nawet dniu ślubu Ivo i Milagros, na zakończenie serialu, nie odpuszczono sobie piłkarskich akcentów. Ołtarz znajduje się bowiem na boisku futbolowym, z bramką w tle. A po ślubie, którego udziela oczywiście ojciec Manuel, Milagros zaczepiona przez jakiegoś chłopaczka bez wahania biegnie przez boisko w sukni ślubnej i strzela gola w meczu. Ma to jakby podwójne znaczenie - zwycięstwo w meczu oraz el triunfo del amor, czyli zwycięstwo miłości, która łączy dwa sprzeczne światy.

Wszystkich, którzy nie widzieli jeszcze tego serialu lub też dla tych, którzy (podobnie jak ja ostatnio) chcieliby sobie obejrzeć go jeszcze raz w ramach relaksu, odmóżdżenia czy czegokolwiek innego, polecam:

MUÑECA BRAVA en youtube - playlista na kanale Televisa, zawierająca wszystkie odcinki w oryginale (uwaga: wiele z odcinków jest poucinanych, skróconych do ok. 20-30 minut, jednak wcale nie przeszkadza to w dobrym zrozumieniu fabuły serialu)

Jesteśmy już po sesji, a jednak na zewnątrz nadal trochę zimno, więc na chłodne, deszczowe wieczory będzie jak znalazł.

Ufff gdyby pisanie esejów na studia szło mi tak świetnie jak pisanie o filmach, muzyce i telenowelach... :D

A jakie są Wasze ulubione telenowele? Podzielcie się w komentarzach! :)


 
Copyright (c) 2017. mialmaespanola.pl. Projekt i wykonanie: perfekcyjneStrony.pl