• GIBRALTAR

    Trochę praktycznych informacji: jak dojechać, co warto zobaczyć.

  • PLAYA DE ROMPECULOS

    Andaluzyjska plaża, która Cię zachwyci.

  • ESTADIO SANTIAGO BERNABEU

    Foto-wspomnienia z wizyty na stadionie mojego ukochanego klubu piłkarskiego.

  • CAMINANDO POR SEVILLA

    Plaza de España i Parque de María Luisa.

  • RONDA

    Białe miasto Andaluzji położone na skałach.

  • CAMINANDO POR SEVILLA

    Wizyta w Reales Alcazares. To tutaj kręcono piąty sezon popularnej "Gry o Tron"!

Poland flag    SpainF

O MNIE

profilowejawork

KAROLINA ZAJĄC
Polka z hiszpańską duszą. Pasjonatka podróży i języków obcych. Fanka Realu Madryt i kotów. Motywuję do poznawania krajów hiszpańskojęzycznych i kreatywnej nauki języka przez 365 dni w roku. A w czasie wolnym próbuję grać na ukulele.
kontakt: info [at] mialmaespanola.pl
autorblog
wspolpraca

 

Strona korzysta z plików cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.

Używamy zapisanych informacji, aby polepszyć jakość świadczonych usług oraz w celach statystycznych. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na stosowanie ciasteczek. Zawsze możesz zablokować cookies w ustawieniach swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

mono mono

Kostaryka to niewielki kraj w Ameryce Środkowej, który od lat stawia na ekologię. Dzięki położeniu na jednym z najwęższych przesmyków tego kontynentu, posiada piękne plaże zarówno przy Morzu Karaibskim jak i po stronie pacyficznej. Są one oddalone od siebie zaledwie o 200 mil. Klimat i krajobraz Kostaryki są bardzo zróżnicowane. Na jej terenie, blisko sześć razy mniejszym od Polski i zajmującym tylko 0.03 % powierzchni Ziemi, zamieszkuje 5% gatunków roślin i zwierząt występujących na całej planecie. Wiele z nich określa się jako gatunki endemiczne, czyli niespotykane nigdzie indziej! Warto również wspomnieć, że ¼ powierzchni Kostaryki to obszary chronione, takie jak Parki Narodowe i Rezerwaty, co stanowi światowy rekord w tej dziedzinie.

Costa Rica (hiszp. “Bogate Wybrzeże”) bywa nazywana Szwajcarią Ameryki Łacińskiej. Ze względu na szeroko rozwinięte tradycje demokratyczne oraz stabilność polityczną i ekonomiczną mówi się, że jest krajem, który oferuje najwyższe standardy życia w Ameryce Środkowej. Dewizą państwa jest “Vivan siempre el trabajo y la paz!”, co oznacza “Niech żyje praca i pokój!”. Rekordowy procent budżetu przeznacza się tam na oświatę, ekologię i rozwój nowoczesnych technologii, dzięki czemu w Kostaryce panuje wysoki poziom edukacji (tylko ok. 4% analfabetów), służby zdrowia i opieki społecznej. Jest to możliwe m.in. dzięki temu, że po wygranej wojnie domowej, w 1948 podjęto decyzję o likwidacji wojska. Ówczesny prezydent, José Figueres Ferrer, powiedział wtedy: “No quiero un ejército de soldados, sino uno de educadores” , co oznacza mniej więcej "nie chcę armii żołnierzy, lecz takiej złożonej z wykształconych osób" - czym wyraził swoje życzenie wspierania edukacji i kultury pokoju oraz potwierdził, że pieniądze dotychczas przeznaczone na wojsko od tamtej pory będzie można przeznaczyć na inne ważne rzeczy.
nacionfelizcs
Pomimo braku wojska, Kostaryka uważana jest za oazę spokoju, a jej mieszkańcy (nazywani Ticos) określani są jako najszczęśliwszy naród na świecie według wskaźnika HPI (Happy Planet Index), sporządzonego przez brytyjską New Economic Foundation. 

Mieszkańcy Kostaryki są dumni ze swojej ojczyzny i lubią podkreślać różnice dzielące ich od innych krajów Ameryki Środkowej. Ich ulubionym powiedzonkiem jest “Pura vida” (“samo życie”, “czyste życie”, potocznie “super”). Mówi się, że to powiedzenie odzwierciedla sposób życia w Kostaryce oraz prostotę "dobrego życia". Można go używać w wielu sytuacjach, np. jako powitanie lub na pożegnanie. Mówi się również, że "pura vida" to odpowiednia odpowiedź na zwyczajne wydawałoby się pytanie "¿Qué tal estás?" (hiszp. "Jak się masz?"). Zdarza się, że przedsiębiorstwa używają tych słów w ofertach reklamujących ich usługi. Ostatnio bardzo popularne stało się również utożsamianie "pura vida" z ogromną bioróżnorodnością, która cechuje Kostarykę.

“Sustainable tourism it is not just what we offer. It is our culture.”
To jeden z turystycznych sloganów reklamowych tego kraju. W istocie, Kostaryka konsekwentnie realizuje plan zrównoważanego rozwoju, wytyczony pod koniec lat 80. XX wieku, który zakładał prawidłowe korzystanie z zasobów naturalnych i kulturowych, polepszenie jakości życia i sukces ekonomiczny, a w efekcie rozwój kraju. W związku z tym, że kraj nie posiada słynnych prekolumbijskich zabytków, jak np. Meksyk (Chichen Itzá) czy Peru (Machu Picchu), ówczesny prezydent Oscar Aires (nagrodzony później Pokojową Nagrodą Nobla) zaproponował aby postawić na dziką przyrodę. Zaplanowano stopniowe zmniejszanie roli rolnictwa w gospodarce i zwiększanie roli usług, zwłaszcza turystyki, uważanej za branżę przyszłości.

Ze względu na to, że Kostaryka posiada bardzo duże zasoby fauny i flory, bywa nazywana ogrodem zoologicznym bez krat. Na terenach zielonych, nienaruszonych przez człowieka zamieszkuje aż 75% gatunków. Jak wspominałam, 25% powierzchni tego kraju zajmują obszary chronione, w których skład wchodzą m.in.: 20 Parków Narodowych, 13 rezerwatów biologicznych i 9 Parków Krajobrazowych.

Najmniejszy Park Narodowy, lecz jednocześnie jeden z najczęściej odwiedzanych przez turystów, to Parque Nacional Manuel Antonio, założony w 1972 r. Położony jest przy pacyficznym wybrzeżu Kostaryki, w prowincji Puntarenas. W 2011 roku został wybrany przez magazyn Forbes jako jeden z 12 najpiękniejszych Parków na świecie. Mówi się, że posiada jedne z najbardziej imponujących krajobrazów na całej planecie. Cechuje go również duża bioróżnorodność zarówno na lądzie jak i w morzu, gdzie znajdują się piękne rafy koralowe. Okazjonalnie pojawiają się tutaj ławice delfinów i wielorybów. Wilgotne lasy tropikalne docierają niemal do samych plaż, pokrytych białym piaskiem, co przyciąga surferów, ekoturystów i obserwatorów ptaków. Warto wspomnieć, że Plaża Manuel Antonio została wybrana najpiękniejszą plażą w Ameryce Środkowej według Travellers Choice 2013, organizowany przez znany portal Trip Advisor. W 1994 roku podjęto decyzję o dziennym ograniczeniu liczby turystów do 600.

Kolejne z miejsc, które warto zobaczyć, to małe miasteczko Monteverde. Znalazło się ono na liście Nesweeka dotyczącej 100 miejsc, które warto zwiedzić zanim znikną, jako 14 w Ameryce. Kostarykańczycy wybrali tę miejscowość również jako jeden z “7 cudów Kostaryki”. National Geographic określiło je jako “klejnot w koronie rezerwatów leśnych” (hiszp. “la joya de la corona de las reservas forestales de nubes"). Największą atrakcją tej miejscowości jest Reserva Biológica Bosque Nuboso Monteverde, której nazwa pochodzi właśnie od miejscowości znajdującej się w pobliżu. Rezerwat obejmuje ponad 10 000 hektarów lasu tropikalnego. Pomimo, iż dostęp do niego nie jest aż tak łatwy jak do wspomnianego wyżej Parku Manuel Antonio, odwiedza go ponad 70 000 osób rocznie. Stwierdzono tam obecność 2500 gatunków ptaków i 100 gatunków ssaków. Jest to rezerwat prywatny, założony w 1972 roku przez Centro Científico Tropical, aby chronić dziką florę i faunę oraz aby stworzyć możliwość dokończenia ważnych badań przyrodniczych i programów edukacji ekologicznej. Ścieżki dla turystów pozwalają przez ok. 24 km podziwiać dziką przyrodę, bujną roślinność i piękne wodospady, co wraz ze specyficznym mikroklimatem sprawia, że miejsce staje się rajem dla ekoturystyki. Niektórzy decydują się nawet na zjeżdżanie na linie pośród dżungli oraz skok na bungee!

Stosunkowo niedaleko od Monteverde znajduje się Parque Nacional Volcán Arenal utworzony w 1991 roku. Corocznie odwiedzają go miliony turystów w poszukiwaniu wód termalnych, strategicznych punktów do obserwacji aktywności wulkanicznej oraz obfitej roślinności tamtejszego lasu deszczowego. Właśnie tam znajduje się Wulkan Arenal, jeden z najbardziej aktywnych w Kostaryce, znany na arenie międzynarodowej. Mówi się, że może mieć ok. 7 tysięcy lat. Przed rokiem 1968 wątpiono w aktywność tego wulkanu, jednakże w tym dokładnie roku dał on o sobie znać w wyniku sporej erupcji, której efektem było zniszczenie pobliskich miejscowości Tabacón i Pueblo Nuevo oraz śmierć blisko 90 osób. Od tamtej pory Arenal stale emituje gazy, parę wodną i materiały piroklastyczne,zaobserwować można także powolne wypływy lawy. W pobliżu Wulkanu oraz lasu Monteverde znajduje się Lago Arenal, największe jezioro Kostaryki - o ok. 85 km2 powierzchni.

Warto wiedzieć, że w Kostaryce chroni się zwierzęta również poza obszarami typowo chronionymi. Ochronę gwarantuje zwierzętom na przykład prawo! W 2012 roku w wyniku inicjatywy obywatelskiej, podpisanej przez 177 tysięcy osób, jednoizbowe Zgromadzenie Ustawodawcze przegłosowało nowelizację jednej z ustaw, czego efektem było wprowadzenie zakazu polowań. Jego złamanie grozi grzywną do 3000 dolarów lub nawet karą 4 lat więzienia. Polowanie jest możliwe tylko w celu kontroli gatunków lub w przypadku wędkarstwa sportowego. Kostaryka stała się tym samym pierwszym krajem, który zdecydował się wprowadzić taki zakaz. Reforma ta była wspierana przez APREFLOFAS, organizację ekologiczną, o której kilka słów za chwilę.

Kolejne z ograniczeń prawnych, mające na celu ochronę zwierząt to dekret zabraniający eksportu i importu płetw rekina, podpisany w 2012 roku przez pierwszą kobietę- prezydenta i jednocześnie szefową rządu kostarykańskiego - Laurę Chinchillę, która objęła to stanowisko w 2010 roku. Celem tego dekretu było umożliwienie władzom Kostaryki efektywniejszej walki z poławiaczami rekinów. Wcześniej wielu z nich pozostawało bezkarnych, ponieważ zakaz wyładunku płetw rekina w kostarykańskich portach omijano tłumacząc ich obecność w ładowniach statków tym, że zakupiono je w sąsiedniej Nikaragui z zamiarem przeładowania na inny statek i wywiezienia poza granice kraju, a nie natomiast wyładowania bezpośrednio w Kostaryce. Płetwy stały się interesujące dla handlarzy w związku z tym, że zupa z nich zrobiona jest uważana w Japonii za przysmak, dzięki czemu z ich sprzedaży można osiągnąć nie lada zyski - nawet 700 dolarów za kilogram. Niestety, zdobycie płetw zwykle wiązało się z odcinaniem ich od żywych ciągle zwierząt wyrzucanych po tym zabiegu, poważnie rannych, bezpośrednio do wody skazując je na powolną i bolesną śmierć. Dekret podpisano symbolicznie na terenie Paqrue Nacional Manuel Antonio.





W roku 2013 rząd Kostaryki podjął decyzję o likwidacji publicznych zoo, w których znajdowało się ponad 400 zwierząt. Zabroniono także trzymać w domu dzikie gatunki. Rząd uważa, że tego typu placówki powinny być likwidowane, bo zwierzęta się męczą i powinny mieć prawo do życia na wolności.
- Wypuścimy je z klatek darując im wolność i przy okazji wzmacnimy różnorodność biologiczną zwierząt w sposób naturalny - powiedział Reutersowi minister środowiska Kostaryki, Rene Castro. - Nie chcemy zwierząt w niewoli albo innym zamknięciu, chyba że miałoby to na celu ich ratowanie.
Rząd w San Jose ogłosił, że do marca 2014 roku zamierza doprowadzić do likwidacji wszystkich ekspozycji żywych zwierząt w klatkach. Dotyczy to dwóch ogrodów zoologicznych istniejących w tym środkowoamerykańskim kraju: zoo im. Bolivara w stołecznym San Jose oraz zoo Santa Ana na zachodzie kraju.
Prawdopodobnie zostaną one zamienione w ogrody botaniczne.

Z pośród organizacji ekologicznych działających w Kostaryce warto wymienić APREFLOFAS i Rainforest Concern.

APREFLOFAS - Asociación preservacionista de flora y fauna silvestre
Jest to organizacja zajmująca się ochroną dzikiej flory i fauny, powstała w 1985 roku. Od prawie 30 lat jej działalnością kierują niezmienne cele, pośród których wymienić można:ochronę i konserwację (zachowanie) środowiska, kształtowanie świadomości ekologicznej ludności, przyczynianie się do dobrobytu człowieka w życiu w harmonii z naturą. Solidarność, odpowiedzialność, wytrwałość, uczciwość, pasja, profesjonalizm - to wartości, które APREFLOFAS uważa za bardzo ważne. Podkreśla się również istotność edukacji na temat środowiska, ponieważ ludzie muszą się czegoś o niej dowiedzieć zanim rozwiną swoją świadomość ekologiczną i zaczną zmieniać swoje złe nawyki. Organizacja ta jako pierwsza uzyskała zgodę na realizację projektu inicjatywy obywatelskiej w Mezoameryce (Proyecto de ley de la Conservación de la vida silvestre - 2009 rok) i wspierała wprowadzenie prawa zakazującego polowań w Kostaryce. Obecnie prowadzą m.in. warsztaty w lokalnych miejscowościach i ośrodkach edukacyjnych. Chcą mówić o tym jak stosować prawa dotyczące środowiska, ale też na przykład jak stworzyć i rozwijać projekt inicjatywy obywatelskiej. Jeszcze przed utworzeniem APREFLOFAS, w 1978 roku, wolontariusze zainteresowani ochroną środowiska wspierali utworzenie parku narodowego Braulio Carrillo. 20 lat później, w 1998 roku podjęli walkę przeciwko wycinaniu lasów w południowej Kostaryce na półwyspie Osa.

Rainforest Concern
Taorganizacja kupuje i chroni lasy dziewicze, pracuje z mieszkańcami nad rozwojem ekoturystyki oraz prowadzi rezerwat na północ od Limón, obejmujący m.in. fragment wybrzeża będący obszarem lęgowym żółwi.

W Kostaryce promuje się turystykę zrównoważoną. Na głównym portalu turystycznym tego kraju możemy przeczytać "El turismo del siglo XX será sostenible o simplemente no será", co oznacza “Turystyka w XX wieku będzie zrównoważona lub po prostu jej nie będzie” i tym hasłem kraj kieruje się również w wieku XXI. Poprzez turystykę w 100% odpowiedzialną rozumie się taką której państwo potrzebuje dla rozwoju w harmonii ze środowiskiem. Mówi się o podróżowaniu znajdującym kompromis pomiędzy zaspokojeniem ludzkich potrzeb a właściwym korzystaniem z zasobów naturalnych i kulturowych miejsc odwiedzanych, tak aby również przyszłe pokolenia mogły się z nimi zapoznać. Aby zmienić słowa w czyny, a koncepcję zrównoważonego rozwoju w coś realnego, praktycznego i niezbędnego dla konkurencyjności turystyki kostarykańskiej na arenie międzynarodowej oraz zachęcić społeczność lokalną do udziału i w efekcie czerpania zysków - wprowadza się specjalne oznakowanie obszarów przyjaznych środowisku i tym samym - turystyce zrównoważonej.

banderaazulecologica
Programa Bandera Azul Ecológica został ustanowiony aby zachęcać środowiska hotelarskie, turystów oraz społeczności lokalne do ochrony przepięknych kostarykańskich plaż (będących jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych kraju) poprzez szukanie swego rodzaju kompromisu między rozwojem ludności przebywającej na terenach przybrzeżnych a ochroną środowiska naturalnego w tych rejonach. Okresowo sprawdza się jakość wody, aby chronić zdrowie odwiedzających plaże i kontroluje się warunki sanitarne: dostęp do wody pitnej, oczyszczalnie ścieków, ale też edukację w zakresie ochrony środowiska. Społeczności nadmorskie, którym udaje się spełnić określone wymagania mogą liczyć na oznaczenie ich plaży “Niebieską Flagą”. W zależności od stopnia, w jakim spełnia się wyznaczone przez ITC warunki, plaża może otrzymać od 1-5 gwiazdek. Najwięcej plaż oznaczonych flagą znajduje się po pacyficznej stronie Kostaryki - w regionach Guanacaste i Puntarenas. Program powstał na wzór jego europejskiego odpowiednika - “Bandera Azul”, przyznawanego przez Unię Europejską od 1985 roku.

Certificado para la Sostenibilidad Turistica - program Kostarykańskiego Instytutu Turystyki (ICT), którego celem jest kategoryzacja i rozróżnienie przedsiębiorstw turystycznych, zgodnie z tym w jakim stopniu ich działalność realizuje założenia zrównoważonego rozwoju, jeśli chodzi o korzystanie z zasobów naturalnych, kulturowych i społecznych. Przedsiębiorstwa ocenia się w skali od 0 do 5, z czego każdy kolejny poziom oznacza większy stopień zaawansowania w wypełnianiu postulatów dotyczących: ochrony środowiska, wprowadzania polityki i programów zrównoważonego rozwoju oraz zachęcania ludzi do uczestnictwa w takich przedsięwzięciach, z zakresu technologii pozwalających na recykling oraz zaoszczędzenie światła i wody, udział w rozwoju regionu poprzez m.in. wzrost zatrudnienia i korzyści dla społeczności lokalnej. Certyfikat na poziomie 5 to wyróżnienie dla firmy, która w sposób wzorcowy wypełnia założenia zrównoważonego rozwoju.

Osoby zainteresowane turystyką zrównoważoną decydują się również na aktywny wypoczynek. Pośród najchętniej wybieranych zajęć znajdują się: rafting lub pływanie na kajakach, nurkowanie (pozwalające na zobaczenie wspaniałego podwodnego świata i zwierząt tropikalnych: rekinów, ośmiornic, dużych skupisk ryb..) i obserwowanie wielu gatunków ptaków. Rzeka Rio Pacuare została zaliczona przez National Geographic do 10 najlepszych do uprawiania raftingu miejsc na świecie. Jest to jedna z tak zwanych kostarykańskich “białych rzek”, gdzie płynie ciepła woda, a tropikalna sceneria i górska topografia jeszcze bardziej dodają uroku temu miejscu.

Jako podsumowanie warto przytoczyć zdanie wypowiedziane przez rzecznika prezydent Laury Chinchilli, która to dzień po objęciu urzędu zablokowała plany kontrowersyjnej kopalni złota przy granicy z Nikaraguą. Takie przedsięwzięcie wymagałoby wycięcia 200 hektarów lasów deszczowych. Jej rzecznik tłumaczył wtedy: „Złoto nie przynosi aż takich zysków, by poświęcać dla niego środowisko naturalne”.

Jeśli chciałbyś wiedziec więcej na temat ekoturystyki i ekologii w Kostaryce, warto odwiedzić poniższe linki:
1) Oficjalny portal turystyczny Kostaryki KLIK
2) Strona programu Certificación para la sostenibilidad turística KLIK
3) Organizacja APREFLOFAS KLIK

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

 
Copyright (c) 2017. mialmaespanola.pl. Projekt i wykonanie: perfekcyjneStrony.pl